Fortepian Solo
Fortepian + ...
Dla początkujących
Kompozytorzy
Switch to English

Maria Antonina Austriaczka

Wszystkie Kompozycje

Kompozycje dla: Fortepian

według popularności
Pauvre Jacques (Słabe Jacques)
Wikipedia
Maria Antonina (niem. Maria Antonia Josefa Johanna von Österreich; ur. 2 listopada 1755 w Wiedniu, zm. 16 października 1793 w Paryżu) – austriacka arcyksiężniczka, w latach 1774–1791 królowa Francji i Nawarry, w latach 1791-1792 królowa Francuzów.
Była piętnastym dzieckiem i zarazem jedenastą (ostatnią) córką cesarza Franciszka I Lotaryńskiego i królowej Marii Teresy Habsburg.
W 1770 roku poślubiła następcę tronu francuskiego Ludwika Augusta. W 1774 roku została królową Francji, kiedy jej mąż objął tron po śmierci swego dziada Ludwika XV. W czasie rewolucji francuskiej została wraz z mężem zmuszona do przeprowadzki z Wersalu do położonego w centrum Paryża pałacu Tuileries. Po nieudanej próbie ucieczki do Varennes i obaleniu monarchii rodzina królewska została osadzona w więzieniu Temple. Oskarżona o zdradę stanu, wyrokiem Trybunału Rewolucyjnego, została ścięta na gilotynie 16 października 1793 roku.
Małżeństwo Marii Antoniny z dynastii Habsburgów i Ludwika Augusta z dynastii Burbonów miało być podstawą sojuszu między oboma rodami, które przez większość okresu nowożytnego toczyły ze sobą wojny. O rok starszy Ludwik August był wnukiem i następcą Ludwika XV, oboje jego rodzice Ludwik Ferdynand i Maria Józefa Wettyn już nie żyli. W wyniku małżeństwa Maria Antonina uzyskała tytuł delfiny Francji.
Nowy mąż Marii Antoniny nie był wcale lepiej wykształcony od swej małżonki. Życie dworu królewskiego toczyło się niemal wyłącznie w Wersalu. Wraz z arcyksiężniczką do Francji przybył ambasador Florimont-Claude de Mercy-Argenteau, który oprócz misji dyplomatycznej służył Marii Antoninie jako mentor i powiernik.
Ludwik XV zmarł 10 maja 1774 roku, Ludwik August objął tron jako Ludwik XVI. Maria Antonina była zachwycona, bo wydawało jej się, że oto spełniło się przeznaczenie i napisała do matki, cesarzowej Marii Teresy: „Chociaż Bóg zrządził, że urodziłam się w randze, jaką teraz mam, nie mogę nie zdumiewać się wyborem Opatrzności, za którego sprawą ja, najmłodsze z twoich dzieci, zostałam wybrana na królową najwspanialszego królestwa Europy”.
Gdy w 1778 roku, po ośmiu latach małżeństwa, Maria Antonina zaszła w pierwszą ciążę, sugerowano różnych ojców, w tym królewskiego brata Karola, hrabiego d’Artois, który prawdopodobnie miał coś wspólnego z rozpowszechnianiem tych nowinek. Co do drugiego dziecka, również posypały się teorie ojcostwa. Królową oskarżano o rozwiązłość seksualną. Pamflety przypisywały jej związki zarówno z wieloma mężczyznami, jak i kobietami. Plotki tego typu dotyczyły jej pierwszej przyjaciółki, księżniczki Lamballe, a także późniejszej – pani de Polignac.
We Francji w latach 70. i 80. XVIII wieku wzmagała się nieustannie pauperyzacja ludności, głównie na skutek szybko rosnących obciążeń podatkowych. Podatków nie płacili jedynie magnaci, arystokracja i purpuraci kościelni. Rósł też deficyt skarbu królewskiego, bo tylko wydatki dworu monarchy pochłaniały 15% budżetu państwa (chociaż było to mniej niż w roku 1751, gdy wskaźnik ten oscylował w granicach 18%).
Dla uspokojenia narastającej determinacji i gniewu ludu konieczne było znalezienie winnego za ten stan rzeczy. Król dobrotliwy i ugodowy, próbujący zaprowadzić jakieś reformy, na takiego kozła ofiarnego się nie nadawał. Natomiast królowa, cudzoziemka, otoczona przepychem, błyszcząca urodą i bogactwem – jak najbardziej. Ją więc oskarżano w licznych pamfletach o rozwiązłość, wiarołomstwo, spiski i trwonienie majątku państwowego. Oliwy do ognia oskarżeń dolała tzw. „afera naszyjnikowa”. Dotyczyła ona wielkiego oszustwa finansowego, rozegranego w latach 1784–1785 w imieniu królowej, choć bez jej udziału i wiedzy, w gronie kardynała Rohana, zabiegającego o jej względy, jednej hrabiny (z małżonkiem) z dworu królowej i dwóch bankierów-jubilerów, mających na zbyciu najdroższy naszyjnik wszech czasów, zwany „klejnotem dla królów”.
Były to już lata tuż przed Wielką Rewolucją Francuską i królowa, okrzyknięta przez gawiedź paryską jako Madame Deficit, stała się winną całego ówczesnego krachu finansowego Francji. W rzeczywistości Maria Antonina była o wiele mniej rozrzutna, niż następczyni (od 1804), cesarzowa Józefina, która miała 500 strojów, 700 par butów i zaciągała milionowe długi.
Takie też było jedno z głównych oskarżeń, obok zdrady narodowej, jakie postawił jej później Trybunał Rewolucyjny, skazując w 1793 na szafot.
Tak naprawdę tragiczny wątek życia Marii Antoniny zaczął się rozwijać już przed narodzinami dzieci. Królowa była dobrą, kochającą matką, ale nie wiedziała nic o rządzeniu, podobnie jak jej mąż. Uwielbiała przyjęcia i ekstrawagancję. Przydomek Madame Deficit zyskała sobie dzięki ciągłemu trwonieniu pieniędzy. Została nałogową hazardzistką. Tymczasem warunki życia zwykłych poddanych we Francji pogarszały się z każdym dniem. Panował głód i kraj przeżywał ostry kryzys finansowy, ale Maria Antonina i jej mąż, zamknięci w wystawnym Wersalu, byli ślepi i głusi na te problemy.
Niezadowolenie rosło. Arystokracja dworska nie chciała żadnych zmian. Uwielbiała ekstrawaganckie życie, pełną przepychu modę i niekończące się przyjęcia. Maria Antonina nie przestawała szastać pieniędzmi. Szalenie lubiła piękne wyroby utalentowanych rzemieślników francuskich, nie mówiąc o modnych strojach i wytworach modystek. Rozrzutna moda i nieumiarkowane wydatki osiągnęły katastrofalne rozmiary i w końcu, w roku 1789, gniew ludu francuskiego doprowadził do wybuchu rewolucji.
Po wybuchu rewolucji francuskiej w 1789 roku Maria Antonina bezskutecznie starała się o pomoc w rodzinnej Austrii. W 1792 roku została przeniesiona wraz z mężem i całym dworem do paryskiego pałacu Tuileries, jednak sytuacja rodziny królewskiej nadal była niepewna. Francja aż huczała od pomysłów, co zrobić z królową. Chciano ją zamknąć w twierdzy, skazać za cudzołóstwo, a króla ożenić z córką jego kuzyna – Filipa Égalité, księcia Orleanu.
W takich warunkach zdecydowała się uciekać na tereny przygraniczne Francji, w nocy z 20 na 21 czerwca 1791 roku. W przygotowaniach pomagał szwedzki hrabia Axel Fersen (prawdopodobnie jedyny kochanek/ukochany królowej). Jednak w wyniku złej organizacji złapano ich w Varennes i odesłano z powrotem do Paryża, tym razem już oficjalnie jako więźniów. Po nieudanej próbie ucieczki ze stolicy, królowa została osadzona z mężem i dziećmi w wieży Temple.
W 1791 w państwie porozwieszane były plakaty Antoniny na których była ukazana jako kaczka obwieszona naszyjnikami, a pod spodem widniał napis: Bez trudu połykam klejnoty, ale konstytucji nie przełknę. W rzeczywistości, nie chciała kupować wielu klejnotów (Francji bardziej potrzebne są okręty niż brylanty – powiedziała), nie przyjęła ich też od hrabiny du Barry.
Po ścięciu Ludwika XVI (21 stycznia 1793) została 1 sierpnia przewieziona do więzienia zwanego Conciergerie i oskarżona o spisek przeciwko Francji. W więzieniu przyjęto byłą królową z szacunkiem. Cela była bardzo prymitywna: stało tam tylko łóżko i malutki parawan do załatwiania potrzeb osobistych. Codziennie przychodziły tłumy ludzi zobaczyć nową atrakcję. Jednak stała się rzecz niesamowita – ludzie zaczęli współczuć byłej królowej. Prywatne osoby szykowały plany jej uwolnienia, jednak były one z góry skazane na przegraną (Austriaczka nie chciała zostawić dzieci we Francji). Marię Antoninę poddano potajemnie wstępnemu przesłuchaniu 12 października. Kiedy przyprowadzono królową do sądu, oczom widzów ukazała się, nie jak oczekiwali, wyniosła dama oblepiona diamentami, ale blada, siwowłosa, dumna kobieta. Nieustanne krwotoki, trzymanie w zamknięciu przez dziewięć tygodni oraz przypuszczalnie rak macicy spowodowały znaczne pogorszenie się jej stanu zdrowia.
Podczas procesu wyciągnięto stare oskarżenia. Przesłuchiwano kilkudziesięciu świadków, którzy nie wznosili się nad poziom plotek. Z każdego zarzutu Maria Antonina wychodziła obronną ręką, zachowując spokój. Wtedy wystosowano kolejne oskarżenie o molestowanie seksualne Ludwika Karola przez matkę. Mało tego, to sam delfin, namówiony przez opiekunów, opowiadał o tych lubieżnych czynach. To był cios dla wdowy Capet, która straciła opanowanie: „sama natura odmawia odpowiedzi na takie oskarżenie wysunięte przeciwko matce” – mówiła w sądzie poruszona. Niektóre ze współczujących przekupek krzyczały głośno, że należy zaprzestać procesu.
Przed śmiercią nie oszczędzono królowej chwil upokorzenia. Kiedy próbowała się przebrać w niewielkim zagłębieniu celi, jeden z żandarmów podszedł i zaczął się jej przyglądać. Zakryła chustą ramiona i błagała go, aby dał jej zmienić koszulę na osobności. Mężczyzna odmówił.
Tuż po godzinie jedenastej 16 października 1793 roku z celi więziennej wyprowadzono wychudłą i zniszczoną Marię Antoninę w białej sukni (cierpiała od dłuższego czasu na silne krwotoki maciczne i prawdopodobnie na gruźlicę płuc). Była więźniarką numer 280, znaną pod imieniem Wdowa Capet, nadanym jej przez rewolucjonistów. Była królowa została załadowana na wóz używany do transportu zwykłych przestępców, związano jej ręce i przewieziono na szafot przez ulice wypełnione szydzącym tłumem.
Naoczni świadkowie mówili, z jaką godnością i spokojem Maria Antonina szła na śmierć, jak lekko wbiegła na schody szafotu mimo związanych rąk. Możliwe, że już nie mogła doczekać się kresu cierpienia i poniżeń. Jej ostatnie słowa były skierowane do kata, któremu przypadkiem nadepnęła na nogę: „Przepraszam, monsieur, zrobiłam to niechcący”. Głowa Marii Antoniny została odcięta gilotyną o godzinie dwunastej piętnaście.
18 stycznia 1815, po restauracji Burbonów, jej szczątki ekshumowano z masowego grobu na terenie cmentarza św. Magdaleny. Układ kostny nie zachował się w całości, ale odcięta na gilotynie głowa zmumifikowała się i zidentyfikowano ją po typowej dla rodziny wardze habsburskiej. Dzień później wykopano kości Ludwika XVI. Szczątki pary królewskiej przeniesiono do królewskiej krypty w bazylice Saint-Denis.
19 grudnia 1778 urodziło się pierwsze dziecko Marii Antoniny – Maria Teresa Charlotta, która w późniejszych latach swojego życia poślubiła swego kuzyna Ludwika Antoniego, starszego syna brata Ludwika XVI Karola, hrabiego Artois. Zmarła bezpotomnie w 1851.
Podczas tego pierwszego porodu ponad sto pięćdziesiąt osób stłoczyło się w sypialni królowej u jej łoża zabezpieczonego przed naporem tłumu tylko złotą balustradą, aby oglądać, jak rodzi się jej pierwsze dziecko. Zwyczaj ten został zniesiony. Narodziny drugiego dziecka były więc znacznie spokojniejsze i tylko garstka osób powitała przyjście na świat Ludwika Józefa 12 października 1781 roku. Z powodu gruźlicy kości zmarł on w więku 8 lat, 4 czerwca 1789.
Trzecim dzieckiem był Ludwik Karol, książę Normandii. Gdy na gilotynie ścięto jego ojca, stał się on w oczach legitymistów nowym królem, Ludwikiem XVII. Zmarł w wieku 10 lat w więzieniu Temple, bezpośrednią przyczyną śmierci była gruźlica. Jako ostatnia urodziła się Zofia Helena Beatrycze, 9 lipca 1786 roku. Bolesne wyrzynanie się ząbków, czego następstwem była wysoka gorączka oraz drgawki, spowodowało śmierć dziewczynki w wieku niespełna 19 czerwca 1787 roku.
Maria Antonina spodziewała się również piątego dziecka, lecz poroniła.
Na podstawie biografii Marii Antoniny powstał film Sofii Coppolli Maria Antonina, w rolę tytułową wcieliła się Kirsten Dunst.
Życie Marii Antoniny stało się podstawą dla trylogii powieści historycznych Juliet Gray Maria Antonina.
Dzieje Marii Antoniny posłużyły japońskiej rysowniczce Riyoko Ikedzie do stworzenia mangi Róża Wersalu.
Na podstawie XVIII-wiecznej receptury odtworzono skład perfum królowej. Zawierały one mieszankę zapachów różnych kwiatów, m.in. róż, irysów, kwiatu pomarańczy i jaśminu, a także piżma i drzewa sandałowego. Perfumy pod nazwą M.A. Sillage de la Reine sprzedaje pałac w Wersalu.